10 sposobów na udany seks czyli praktyczne porady dla Pań

Poleć artykuł znajomemu...

 

10 sposobów na udany seks czyli praktyczne porady dla Pań

Autor: Victoria Zimermman

Każdy mężczyzna myśli, że jest specem od seksu, ale z kobietami bywa różnie. Często nie mają ciągotek do myślenia o sobie jako o mistrzyniach seksu. Sprawdźmy co by im pomogło.

1. Decyduję o moim pożądaniu

Jestem kobietą świadomą. Nie czekam latami, aż pożądanie przyjdzie. Mam sprawdzone kilka trików, które mi w tym pomagają. Jeśli trzeba, potrafię uruchomić swoją fantazję seksualną.  Jeśli trzeba to umiem pobudzić swoje zmysły: dotyk satyny na skórze, perfumy ukochanego, ssanie słodkiego ulubionego owocu. W ten sposób szybko mogę doprowadzić się do temperatury wrzenia. Angażuję wszystkie zmysłu lub wybieram jeden, który działa najlepiej: dotyk, smak, węch, słuch, wzrok.

2. Moje ciało, moja świątynia przyjemności

Nigdy nie marnuję czasu na rozmyślanie o swoich wadach. O swoich udach, czy są dobre czy nie. Nie myślę o tym w jakiej fazie jest mój cellulit oraz czy odpowiednich rozmiarów jest moja pupa. Kogo to obchodzi??? Mnie nie. Zamiast tego, czuj, że jesteś kobietą pełną kobiecości, witalności i seksualności. Moje ciało ma w sobie mnóstwo miejsc do odczuwania przyjemności! Znam je wszystkie.

3. Jestem boginią seksu

Wiem, że mój seksapil działa na mężczyzn. Jestem kobietą świadomą i pewną swej seksualności. Potrafię się z niej cieszyć. Wiem, że mężczyzn to kręci. Wolą kobiety, które może nie mają perfekcyjnej figury, ale za to są pewne siebie. Nie znoszą kobiet o wyglądzie supermodelki, ale przewrażliwione na punkcie swojego wyglądu.

4. Mówię, o co mi chodzi

Jeśli czegoś pragnę to wyraźnie to mówię mężczyźnie. Oni uwielbiają jak się ich prosi o różne rzeczy. Chwalę go za to, jeśli mu coś wyjdzie. Mówię wtedy „Podnieca mnie, kiedy całujesz mój biust w ten sposób. A jeszcze bardziej podnieciłoby mnie, gdybyś włożył w tym czasie rękę pomiędzy moje nogi”.

5. Nie o to chodzi, czy mam orgazm

My, kobiety możemy, ale nie musimy mieć orgazmu, by czuć się spełnione w seksie.  Pamiętajmy, że orgazm kobiecy, w przeciwieństwie do męskiego, to rzecz wyuczona. Nie każda kobieta go ma. Inne już za pierwszym razem go przeżywają, inne czekają całe życie. Nie skupiam się na orgazmie, ale na mojej przyjemności. Jeśli orgazm jest, to super, ale jak go nie ma, a ja czuję się wspaniale, to też się cieszę.

6. Mistrzyni jednego ruchu

Skupiam się na tym, co wiem, że na pewno zadziała. Każdy mężczyzna ma jakiś ulubiony trick. Może to być pozycja, gadżet, fetysz. I ja go zawsze znam.

7. Wiem, co lubi

Poznałam jego sekrety, wiem, co go podnieca. Wiesz, co go podnieca – masz go. Każdy z nas lubi co innego. Jeśli jeszcze nie rozmawiałaś o tym co partner lubi to nie ma innej rady jak zapytać.

8. Pożądanie zamiera? Szybka akcja

Jeśli widzę, że coś jest nie tak, od razu podejmuję akcję ratunkową. Nie czekam, aż samo się naprawi albo zniknie. Przystępuję od razu do wyjaśnienia co się stało, dlaczego tak się stało i co można zrobić, by naprawić.

9. Pasjonatka 24/7

Seksualność jest we mnie 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Nie ma tak, że ona znika, robi  sobie przerwę, czy jedzie na urlop. Wspaniali kochankowie we wszystko co robią, wplatają nutkę seksu, w ten sposób czują podniecenie i są wrażliwi cały czas. Nie spycham seksu na ostatnie miejsce do podświadomości. Jestem go świadoma cały czas.

10. Seks jest na pierwszym miejscu listy Rzeczy Ważnych

Kocham seks. Nie mam wymówek typu: „Boli mnie głowa”, „Miałam stresujący dzień”. Doskonale wiem, że seks jest lekarstwem. I gdy boli mnie głowa tym chętniej poddaję się zabawom w łóżku. Wiem, że za chwile poczuję się lepiej. Nie narzekam na zbyt obfite kształty. Seks odchudza. Czuję swą kobiecą siłę i seksualność.

Jestem seksowna i umiem się z tego cieszyć!!!

 

Ilość odsłon: 3854

Poleć artykuł znajomemu...

AUTOR KOMENTARZ
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.