Jak mężczyżni mogą osiągnąć orgazmy ciągłe

Poleć artykuł znajomemu...

 

Bill Benders

Kilka lat temu przekonałem się, że gdy dochodziłem bardzo blisko punktu krytycznego tuż przed wytryskiem, a następnie zupełnie wstrzymywałem stymulację i rozluźniałem mięśnie narządów płciowych i gdy potem podchodziłem znowu bardzo “blisko” – raz za razem – dochodziłem do punktu równowagi, w którym występowały orgazmy emisyjne bez wytrysku. Osiągnięty w ten sposób poziom przyjemności równa się mniej więcej trzem czwartym przyjemności odczuwanej podczas pełnego orgazmu z wytryskiem, przy czym wówczas przyjemność ta potencjalnie nie ma końca. Oprócz tego mogłem ćwiczyć zaangażowane w cały proces narządów płciowych i nabywać zdolność lepszego kontrolowania z pomocą umysłu tychże narządów, przez co diametralnie zwiększył się zakres i intensywność osiąganej przeze mnie przyjemności seksualnej. Uważam, że nauczyłem się wzmacniać i podtrzymywać doświadczenia fizyczne oraz wiążącą się z nimi przyjemność charakterystyczną dla stanu tuż przed osiągnięciem orgazmu z wytryskiem. Intensywne ukrwienie narządów płciowych, transport płynów oraz ich nagromadzenie powodują wyraźne odczucie rozkoszy. Informacje, które przedstawię w tym artykule mają na celu nauczyć mężczyzn, jak osiągać orgazmy ciągłe oraz wyjaśnić je z fizjologicznego punktu widzenia.

To jak osiągać orgazmy ciągłe odkryłem przypadkowo. Myślę jednak, że opisanie tego może pomóc czytelnikom oddzielić orgazmy emisyjne od orgazmów z wytryskiem. Krótko rzecz ujmując, pewnego popołudnia byłem bliski wytrysku, ale czułem, że osiągnę słaby orgazm. Dlatego też przerwałem stymulację wiedząc, że mogę osiągnąć lepszy orgazm. Byłem już bliski wytrysku, gdy rozluźniłem się – podobnie jak przy oddawaniu moczu, po to żeby nie dopuścić do zbliżającego się wytrysku. Następnie ponownie zacząłem stymulację penisa i dotykając go odczuwałem znacznie zwiększone doznania rozkoszy. Dzięki łagodnej stymulacji mogłem pozostać bardzo blisko punktu szczytowego. Kilkakrotnie byłem bliski szczytowania – za każdym razem rozluźniając się – a moje doznania były coraz bardziej przyjemne. Mniej więcej po pięciu „bliskich wyładowaniach” miałem nabrzmiałą prostatę, twarde pęcherzyki nasienne, z których wydobywał się płyn, przy czym nasienie nie przedostawało się do cewki moczowej. Odczuwałem przyjemność orgazmu z okolic jąder, które stały się nabrzmiałe i wsunięte do wewnątrz. Czułem, jakbym zaraz miał szczytować, ale znajdowałem się nadal w stanie tuż przed wytryskiem. Po mniej więcej pół godzinie zacząłem odczuwać ból lędźwi, i wówczas doświadczyłem najbardziej intensywnego orgazmu i najbardziej obfitego wytrysku, jaki kiedykolwiek mi się przytrafił. Po tym moje narządy płciowe promieniowały od przyjemnego odczucia bólu.
Gdy już raz tego doświadczysz, już nigdy więcej nie poprzestaniesz na natychmiastowych wytryskach.

W tej sekcji chciałbym powiedzieć trochę na temat fizjologii męskiego orgazmu z wytryskiem. Literatura przedmiotu przedstawia opis w stadiach takich jak intensywne ukrwienie narządów płciowych, dojście do punktu równowagi i wreszcie sam orgazm. Orgazm składa się z emisji wewnętrznych narządów płciowych a następnie z reakcji w postaci wytrysku. Etapy następujące po punkcie równowagi można podzielić na dodatkowe fazy.

Pierwsze odczucia rozkoszy orgazmu przychodzą z okolic jąder, które podchodzą coraz wyżej do ciała. Gdy mężczyzna odczuwa pierwsze doznania nadchodzącego orgazmu, rozchodzą się one z najądrzy i nasieniowodów, które nabrzmiewają i kurczą się, aby sperma mogła przepływać w górę kanałów do pęcherzyków nasiennych. Napełniające się spermą pęcherzyki nasienne wzmacniają powstałą w wyniku stymulacji seksualnej rozkosz. W krótkim czasie ciągła stymulacja penisa powoduje napięcie pęcherzyków nasiennych (silne ukrwienie), które także produkują pewne ilości płynu wysyłanego w kierunku prostaty. Sperma oraz płyn nasienny w pęcherzykach nasiennych przepływają do dwóch nasieniowodów, które przechodzą przez prostatę do zaworów znajdujących się w cewce moczowej. Wówczas prostata nabrzmiewa, przez co zwiększa się powierzchnia opuszka prącia. Strefa ta stanowi końcowy i tymczasowy magazyn nasienia tuż przed wystąpieniem erekcji.

Szybko w nasieniowodach wytwarza się ciśnienie, które wywołuje znaczne nabrzmienie i twardnienie prostaty i wówczas następuje otwarcie nasieniowodów. Prostata twardnieje, przez co wyrzucona zostaje je zawartość, i moment ten jest punktem krytycznym, po którym następuje wytrysk. Połączone ze sobą płyny mieszają się i gromadzą w opuszce penisa, ale ich wypchnięcie w kierunku penisa hamowane jest przez ostatni zwieracz znajdujący się pod prostatą. W opuszce penisa narasta ciśnienie nasienia, które prowadzi do wtrysku. Nasienie jest wyrzucane sekwencyjnie w postaci częściowo wymieszanych emisji:
1) płynu prostaty (10%),
2) plemników (2%),
3) płynu wytwarzanego w pęcherzykach nasiennych (6%),
4) płynu nasiennego (70%),
5) płynu prostaty (12%).

W nasieniowodzie znajdują się zawory, zaś ciśnienie płynu wywołuje odruch wytrysku. Wyraźnie doświadczam orgazmów i dużej przyjemności erotycznej dostarczają mi intensywne ukrwienie narządów płciowych, emisje nasienia, płyn pęcherzyków nasiennych płynących do zaworów w nasieniowodzie, ale bez ich otwierania bądź wywoływania wytrysku. Nauczyłem się jak zamykać zawory nasieniowodu podczas emisji.

NAJWAŻNIEJSZE JEST, ABY W MOMENCIE OSIĄGANIA PUNKTU KULUMINACYJNEGO TUŻ PRZED WYTRYSKIEM, ZUPEŁNIE ZRELAKSOWAĆ WSZYSTKIE MIĘŚNIE ORGANÓW PŁCIOWYCH I ZAPRZESTAĆ STYMULACJI PENISA. Najlepiej można przedstawić sobie to zrelaksowanie wizualizując odczucie, które tworzymy chcąc zacząć oddawać mocz. Mięśnie przewodu moczowego oraz rozluźnienie prostaty zamyka zawory nasieniowodu, nawet, gdy pęcherzyki nasienne zaczynają sztywnieć i wydzielać płyn. Za zaworami nasieniowodu narasta ciśnienie płynu produkowanego przez pęcherzyki nasienne, spermę oraz płyn nasienny. Wychodzę z założenia, że właśnie rozluźnienie prostaty (które ułatwia oddanie moczu) powoduje zamknięcie zaworów nasieniowodów, co uniemożliwia cofanie się moczu do pęcherzyków nasiennych. Zaprzestanie stymulacji penisa oraz rozluźnienie prostaty zahamowuje ciśnienie związane z emisją oraz zapobiega wystąpieniu punktu krytycznego tuż przed wytryskiem nasienia.

Emisje płynące z narządów płciowych oraz skurcze mięśni, a także ruch płynu nasiennego oraz ciśnienie wywołują uczucie orgazmu oraz powodują dużo bardziej intensywną przyjemność płynącą ze stymulacji penisa. „Zbliżenie się” co najmniej dziesięć razy do stanu twardnienia pęcherzyków nasiennych oraz orgazmów emisyjnych dającego około piętnastu minut przyjemności związanej ze stanem przedwytryskowym prowadzi do stanu ciągłego orgazmu. Zanim skończy się jeden orgazm emisyjny w drodze stymulacji doprowadzam się do kolejnego – raz za razem, z tak dużą częstotliwością, że emisje oraz przyjemność orgazmu stają się nieprzerwane.

Dzięki zdobytemu doświadczeniu oraz ćwiczeniom zwiększyłem ciśnienie (a co z tym idzie przyjemność), które wywołuje odruch prowadzący do wytrysku. Potrafię wyczuć, ile dokładnie ciśnienia może narosnąć przez przekroczeniem punktu krytycznego tuż przed wytryskiem. Osiągane przeze mnie orgazmy emisyjne są bardziej intensywne, a w końcu stają się nieprzerwane bez prowadzenia do wytrysku. Pęcherzyki nasienne twardnieją zaraz po fazie bliskiej szczytowaniu, przez co są naprężone i wydzielają płyn. Prostata nabrzmiewa bez twardnienia – na dzień dzisiejszy jest mniej więcej połowy rozmiaru, który osiąga podczas pełnego orgazmu z wytryskiem. Poza tym jądra, najądrze, a zwłaszcza nasieniowody, gdy przepływa przez nie nasienie w kierunku baniek nasieniowodu, swoim pulsowaniem wywołują uczucie wyraźnej przyjemności. Każda emisja zwiększa ilość płynu znajdującego się w pęcherzykach nasiennych oraz w nasieniowodach, czemu towarzyszy zwiększająca się przyjemność oraz gotowość na doznania seksualne.

Obecność nasienia, płynu produkowanego przez pęcherzyki nasienne oraz płynu nasiennego w nasieniowodach przejawia się doznaniami, których doświadczam w stanie zbliżonym do szczytowania. Zaraz po zaprzestaniu stymulacji mogę doprowadzić do skurczu mięśnia opuszkowo-gąbczastego a przez to naciskać na prostatę i czuć, jak płyny przechodzą w górę do pęcherzyków nasiennych. To uczucie towarzyszące ruchom płynów i stanowi napełnienie, jest bardzo przyjemne. Mogę przerwać masturbowanie się a kilka godzin (dni) później nadal czuć, jak nasienie w moich lędźwiach jest gotowe, aby się wydostać. Jądra wówczas nabrzmiewają i są wrażliwe, gdy się nimi porusza.

Zwróć uwagę na opisywane przeze mnie zmiany zachodzące w wewnętrznych organach płciowych w czasie orgazmu i podczas wytrysku. Umieszczając środkowy palec w odbycie można poczuć jak twardnieją pęcherzyki nasienne oraz można wyczuć, jak pulsuje prostata. Przyjemność przynosi też delikatne masowanie prostaty i pęcherzyków nasiennych, gdy są wypełnione płynami prowadzącymi do orgazmu. Można wyczuć pęcherzyki nasienne, gdy twardnieją podczas orgazmu z wytryskiem jako twardy organ w kształcie trójkąta skierowanego w dół leżący nad prostatą.

 

PRAKTYCZNY PRZWODNIK PO MĘSKIM ORGAŹMIE CIĄGŁYM

Możesz nauczyć się, jak sprawić, aby bez przerwy występowały fizjologiczne skutki związane z fazą emisyjną oraz towarzysząca jej przyjemność zbliżającego się orgazmu wytryskowego! Ćwicz co najmniej przez pół godziny dziennie przez około dwa miesiące a jest bardzo prawdopodobne, że nauczysz się osiągać ciągłe orgazmy!
“Osiągnięcie tego to dopiero połowa satysfakcji – nie zapomnij, żeby dobrze bawić się w międzyczasie.”

 

I.  MASTURBACJA PRZY UŻYCIU TECHNIKI “PRZESTAWANIA I PODCHODZENIA”

Gdy czujesz, że zbliża się orgazm, zaprzestań stymulacji penisa. Pozwól, by poziom podniecenia lekko opadł, a następnie przejdź do następnego orgazmu. Powtórz tę samą procedurę „przestawania i podchodzenia” do orgazmu co najmniej dziesięć razy. Obserwuj, jak coraz przyjemniejsze staje się stymulowanie penisa. Przy dziesiątym podchodzeniu do orgazmu naciskaj mocno na mięsień opuszkowo-gąbczasty (zatrzymujący mocz), ale zwolnij stymulację, gdy zaczynasz osiągać punkt krytyczny. Ta zmniejszona stymulacja penisa sprawia, że przyjemność płynąca z emisji organów płciowych prowadzi do pełnego orgazmu z wytryskiem. Zauważ, jak zwiększa się objętość i intensywność orgazmu.

CELE:

1. Nauczyć się, jak nie poddawać się pokusie osiągnięcia orgazmu. Gdy twój penis doznaje wspaniałej przyjemności wskutek stymulacji… przerwij ją. Przekonasz się wówczas, że rezygnacja z natychmiastowej przyjemności przyniesie jeszcze większą przyjemność.
2. Wzmocnić mięśnie organów płciowych.
3. Zwiększyć kontrolę umysłu nad orgazmami.
4. Nauczyć się rozpoznawać, że zbliża się orgazm.
5. Odczuć różnicę między fazą emisyjną a fazą wytryskową orgazmu.

 

II.  KONTROLA PRZEZ ODBYT

Ćwicz technikę “Przestawania i Podchodzenia. Gdy jesteś gotowy, by osiągnąć orgazm, nawilż swój środkowy palec i wetknij go do odbytu. Dotykaj swojej prostaty (organ wielkości orzecha włoskiego, 1-2 cale za odbytem), a następnie wsuń do końca palec poza prostatę. Badając palcem obszar nad prostatą, doprowadź do orgazmu z wytryskiem.

CELE:

1. Zobaczyć, jak przyjemne odczucia towarzyszą czynności masowania prostaty i pęcherzyków nasiennych.
2. Poczuć jak twardnieje lub nabrzmiewa twoja prostata, pęcherzyki nasienne i przewód wytryskowy podczas orgazmów emisyjnych, a następnie jak w pełni twardnieją podczas orgazmów z wytryskiem. Gdy bańska nasieniowodu jest stwardniała, w dotyku przypomina trójkąt położony tuż nad prostatą. Pęcherzyki nasienne mają formę mocnych przewodów biegnących w dół do nasieniowodów.

 

III.  ROZLUŹNIENIE PRZY DOCHODZENIU DO ORGAZMU

Ćwicz dochodzenie do orgazmu poprzez technikę przestawania i podchodzenia, ale tym razem spróbuj dojść nieco bliżej punktu krytycznego. Gdy już będziesz naprawdę blisko, zaprzestań stymulacji penisa i zupełnie rozluźnij wszystkie mięśnie organów płciowych. W szczególności skup się na rozluźnianiu mięśnia opuszkowo-gąbczastego (zatrzymującego mocz) i doprowadź do odczucia, jakie towarzyszy, gdy zaczynasz oddawać mocz. Pozwól, by zmniejszył się poziom podniecenia, ale tym razem w mniejszym stopniu, przed tym, jak ponownie zechcesz osiągnąć orgazm. Odpręż się za każdym razem, gdy zbliżasz się do orgazmu i zaprzestań stymulacji seksualnej. Zauważ, że takie odprężanie pomaga złagodzić odczucia towarzyszące orgazmom emisyjnym.

CELE:

1. Nauczyć się opanowywać pokusę osiągnięcia nadchodzącego orgazmu z wytryskiem. Musisz się rozluźnić, gdy tylko zwieracz moczu w sposób naturalny naciska, i zaprzestać stymulacji, gdy doznajesz naprawdę przyjemnych odczuć.
2. Nauczyć się, jak szybciej powrócić do stymulacji penisa po wcześniejszym zaprzestaniu.
3. Nauczyć się, jak dochodzić coraz bliżej punktu krytycznego tuż przed wytryskiem bez przekraczania go.

 

IV.  BLISKO, BLIŻEJ, CORAZ BLIŻEJ

Na początku doprowadź się do zwiększonego poziomu podniecenia przechodząc co najmniej pięć serii przestawania i podchodzenia, a następnie spróbuj dojść do stanu BARDZO BLISKIEGO orgazmu i rozluźnij wszystkie mięśnie organów płciowych. Dojdź do momentu, w którym bez pełnego odprężenia doprowadziłbyś do orgazmu z wytryskiem. Twoim zadaniem jest poczuć przez kilka sekund, jak nadchodzi orgazm, nawet, jeśli nie stymulujesz penisa. W tym momencie pokusa dalszej stymulacji jest bardzo silna, ale oprzyj się jej. Dzięki praktyce w krótkim czasie wejdziesz w fazę emisji z organów płciowych bez osiągania wytrysku. Stan rozluźnienia sprawi, że powstrzymasz odruch wytrysku i zatrzyma nasienie za zaworami nasieniowodów. Łagodny masaż palcem prostaty oraz pęcherzyków nasiennych, gdy są napełnione wskutek emisji płynów, daje dużo przyjemności.

CELE:

1. Nauczyć się powstrzymywać pokusę orgazmu, którego nadejście już zapoczątkowałeś. W tym momencie pokusa dalszej stymulacji jest bardzo silna.
2. Ćwicz tę umiejętność aż będziesz potrafił w pełni zrelaksowany wejść w fazę emisji. Pęcherzyki nasienne stwardnieją i wydzielą płyn, ale do cewki moczowej nie powinna przedostać się żadna jego część.
3. Zaobserwuj, jak bardzo zwiększa się stymulacja penisa, gdy lędźwie i pęcherzyki nasienne wypełnią się nasieniem i płynem nasiennym.
4. Nauczyć się różnicować stymulację penisa pod względem stymulowanego miejsca oraz intensywności stymulacji.
5. Zwiększenie kontroli umysłu nad tym, co wcześniej było niekontrolowaną serią zjawisk zachodzących w organach płciowych. W ten sposób w twoim mózgu zwiększasz liczbę komórek, które odpowiadają za seks.

 

V.  DOPROWADZANIE DO TWARDOŚCI PĘCHERZYKÓW NASIENNYCH PIĘĆ-DZIESIĘĆ RAZY

Buduj napięcie seksualne kilka razy przechodząc etap przestawania i podchodzenia, a następnie przejdź do progu krytycznego tuż przed wytryskiem. Pamiętaj, aby zaprzestać stymulacji i w pełni się odpręż zaraz na początku wchodzenia w fazę emisji orgazmu. Czasami na tym etapie twardnieją pęcherzyki nasienne. Pozwól, by podniecenie zmniejszyło się, a następnie ponownie zbliż się do punktu kulminacyjnego. Ćwicz dochodzenie do punktu krytycznego przed wytryskiem w ten sposób, że doprowadzasz do twardnienia pęcherzyków nasiennych co najmniej pięć razy. Nasienie będzie gromadziło się za każdym razem, gdy stwardnieją pęcherzyki nasienne. Następnie napnij mięsień opuszkowo-gąbczasty (zatrzymujący mocz) i poczuj, jak nasienie z powrotem przesuwa się do pęcherzyków nasiennych. CO ZA PRZYJEMNOŚĆ! Zauważ, jak zwiększa się ilość wyrzucanego nasienia, gdy w końcu szczytujesz.

CELE:

1. Budować ciśnienie nasienia za zaworami nasieniowodów.
2. Kierowanie płynem w wewnętrznych organach płciowych.
3. Nauczyć się doprowadzać do twardnienia pęcherzyków nasiennych bez prowadzenia do skurczy powodujących wytrysk.

 

VI.  POWSTRZYMAJ SIĘ PRZED OSTATECZNĄ POKUSĄ

Doprowadź do stanu, kiedy twoje wewnętrzne organy płciowe napełnią się nasieniem, gdy twoje pęcherzyki nasienne stwardnieją co najmniej pięć razy, a następnie zrób przerwę, wynieś śmieci czy zrób coś podobnego. Chroń z uwagą swoje delikatne jądra. Pozwól sobie na to, by zupełnie opadł stan podniecenia, a następnie ponownie doprowadź do stwardnienia pęcherzyków nasiennych. Staraj się stopniowo zwiększać stopień podniecenia, przestając i podchodząc kilka razy przed doprowadzeniem do twardnienia pęcherzyków nasiennych. Jeśli zrobisz to zbyt szybko, możesz doprowadzić do nieprzyjemnego wycieku płynu prostaty.

CELE:

1. Nauczyć się, jaki stopień podniecenia jest potrzebny do tego, by doprowadzić do twardnienia pęcherzyków nasiennych. Nauczyć się, jaki powinien być poziom podniecenie przed doprowadzeniem do stwardnienia pęcherzyków nasiennych.
2. Przerwij sesję masturbacyjną na co najmniej dwie godziny. Będziesz strasznie napalony. Oprzyj się pokusie!
3. Spędź jedną noc z wypełnionymi płynami organami płciowymi. Jest duże prawdopodobieństwo, że doświadczysz barwnych snów erotycznych.
4. Nauczyć się w pełni kontrolować to, kiedy osiągasz orgazm z wytryskiem.

 

VII.  CIĄGŁE DOCHODZENIE

Pięć razy doprowadź do stwardnienia pęcherzyków nasiennych, następnie rozluźnij się i napełnij nasieniowody a potem skurcz mięsień zaworu moczowego i pozwól, by nasienie przedostało się do pęcherzyków nasiennych. Dojdź jak najbliżej orgazmu z wytryskiem bez przekraczania punktu krytycznego. Teraz ćwicz rozluźnianie-twardnienie-skurczanie, i ponownie to samo, raz za razem, szybko jedna seria po drugiej. W końcu osiągniesz stan niemalże niekończących się faz orgazmów emisyjnych. Dzięki nabrzmiałym jądrom i pulsującym nasieniowodom doświadczysz orgazmów. Przyjemność płynąca z pęcherzyków nasiennych wzmacniana jest przez gromadzące się płyny, a zwłaszcza ciśnienie płynu w nasieniowodach. Szybko następujące po sobie orgazmy emisyjne przechodzą w niekończące się orgazmy bez wytrysku.

CELE:

1. Nauczyć się, jak doprowadzać do twardnienia pęcherzyków nasiennych kiedy zechcesz.
2. Nauczyć się doprowadzać do twardnienia pęcherzyków nasiennych, szybko raz za razem.
3. Ćwiczyć, jak być bardo blisko osiągnięcia orgazmu z wytryskiem, prawie bez przerwy czując, jak twardnieją pęcherzyki nasienne.
4. Utrzymywać orgazmy w fazie niekończących się emisji.
5. Nauczyć się jak przy pomocy umysłu utrzymać orgazm emisyjny; poprzez skupienie się na doprowadzaniu do emisji, wytwarza się ciśnienie nasienia, które bez końca napędza nowe emisje… bez konieczności stymulowania penisa.
6. Nauczyć się, jak być ROZLUŹNIONYM nawet w momencie osiągania „punktu krytycznego”, pozwól sobie na szczytowanie i na to, by nasienie spływało ci z penisa.

 

Tłumaczenie tekstu "Continuous Male Orgasms"
http://www.sexuality.org/l/incoming/cmo.html
Copyright © Society for Human Sexuality. All rights reserved.

 

Ilość odsłon: 32189

Poleć artykuł znajomemu...

AUTOR KOMENTARZ
Filipo91
12-02-2015 14:00
ulala nice